Utrzymanie porządku w gołębniku to temat, od którego zależy właściwie wszystko - bez higieny nawet najlepsza karma i najdroższe suplementy pójdą na marne. Zdrowie ptaków zaczyna się tam, gdzie kończą się bakterie, wirusy i pasożyty. Higiena gołębi to nie tylko estetyka, to przede wszystkim twarda profilaktyka, która pozwala uniknąć „pustych” przelotów i nagłych spadków formy w środku sezonu.
Podstawą jest systematyczność. Dezynfekcja gołębnika nie powinna być wydarzeniem raz do roku, ale stałym punktem w kalendarzu. Same grabie i szpachelka to za mało, by pozbyć się niewidzialnych wrogów.
Dla nas kąpiel to higiena, dla gołębia - coś znacznie więcej. Kąpiele gołębi z dodatkiem soli czy specjalnych octów to moment, w którym ptaki pozbywają się kurzu, martwego naskórka i insektów.
Prawdziwa higiena gołębi to codzienna rutyna. Suche odchody to mniej amoniaku w powietrzu, a mniej amoniaku to zdrowe drogi oddechowe.